Opolska policja bije na alarm – przestępcy działający metodą „na wypadek” ponownie dają o sobie znać w regionie. Funkcjonariusze apelują, zwłaszcza do seniorów, o zachowanie szczególnej ostrożności i przypominają, że żaden policjant nigdy nie poprosi o przekazanie pieniędzy czy kosztowności.
Jak działają oszuści?
Schemat jest zwykle podobny. Oszust dzwoni do starszej osoby, podając się za członka rodziny – wnuczka, córkę czy syna. Informuje o nagłym wypadku lub innym poważnym problemie, który wymaga natychmiastowej pomocy finansowej. W wersji „na wypadek” przestępca twierdzi, że bliska osoba spowodowała groźne zdarzenie drogowe i potrzebuje pieniędzy, by uniknąć aresztu lub odpowiedzialności karnej. W rozmowie może też pojawić się rzekomy policjant lub prokurator, który potwierdza historię i nakłania do szybkiego działania.
Przestępcy często działają pod presją czasu, wzbudzają strach i nie pozwalają ofierze spokojnie pomyśleć. Nakłaniają do przekazania gotówki lub biżuterii osobie, która ma pojawić się w domu seniora. Bywa, że podszywają się bezpośrednio pod funkcjonariuszy i przekonują, że prowadzą tajną akcję, a pieniądze w domu są zagrożone.
Przykład z powiatu strzeleckiego
Jak informuje KPP w Strzelcach Opolskich, niedawno seniorka z tego powiatu straciła 150 tysięcy złotych. Oszuści podszyli się pod pracownika poczty i policjanta, przekonując kobietę, że jej oszczędności trzeba „zabezpieczyć”. Kobieta przekazała gotówkę osobie, która pojawiła się w jej domu.
Jak się bronić?
Policja radzi, by w przypadku telefonu z informacją o wypadku lub problemach bliskich:
- zachować spokój i nie działać pod wpływem emocji,
- nie przekazywać pieniędzy ani kosztowności nieznanej osobie,
- nie podawać przez telefon danych o oszczędnościach czy kontach,
- rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z bliską osobą,
- pamiętać, że policjant nigdy nie prosi o pieniądze,
- w razie podejrzeń natychmiast dzwonić pod 112.
Funkcjonariusze apelują też do rodzin – rozmawiajmy z seniorami o zagrożeniach. Wspólna zasada: jeśli ktoś przez telefon żąda pieniędzy – rozłączamy się i weryfikujemy informację. To może uchronić przed utratą oszczędności życia.
Źródło: Policja Olesno

